Dekoracyjne lustra w drewnianej ramie

Dekoracyjne lustra w drewnianej ramie

Mój styl jest dość nietypowy. Uwielbiam otaczać się drewnem i grubo plecionymi materiałami. Bardzo często sama wykonuje przedmioty metoda handmade. Jestem takim troszkę majsterkowiczem, można powiedzieć, że to moje małe hobby. Często szukam tez inspiracji na targach staroci. Można tam znaleźć dosłownie wszystko. W taki też sposób powstała w moim salonie ściana luster.

Ściana luster w salonie

lustra w drewnianej ramieOstatnio na takim targu znalazłam coś niespotykanego. Była to mozaika przedstawiająca sowę wykonana przy pomocy małych drewienek i kolorowych szkiełek. Wiem, że pewnie nie każdemu takie coś się podoba, ale mnie urzekło od pierwszego spojrzenia. Po powrocie do domu postanowiłam zawiesić mój nabytek i trochę się zawiodłam. Wśród innych luster na targu sowa wyglądała wyjątkowo i mieniła się kolorami. W moim salonie nabrała szarości i nie za bardzo pasowała do wiklinowego fotela. Postanowiłam, że muszę jej wrócić blask i zaaranżować ścianę specjalnie dla niej. Rozwiązaniem okazały się lustra w drewnianej ramie. Zakupiłam kilka sztuk rożnych rozmiarów, prostych, prostokątnych szkiełek. Chciałam, żeby były mniejsze, ale było ich więcej. Musiałby w końcu pasować do mozaiki. Poprzecierałam ich ramki papierem ściernym, aby zdawały się bardziej wiekowe niż są i przywiesiłam je w abstrakcyjnej kompozycji w centralnej części salonu. W ten sposób wyglądają jakby z innej epoki. Mam wrażenie, że kiedyś siedziała przy nim jakaś arystokratka i codziennie czesała się w ich odbiciu. Lubie sobie wyobrażać jakież to historie mogłyby skrywać przedmioty.Sowa błyszczy pośrodku tej instalacji w towarzystwie szklanych tafli lustr. Jest to bardzo ciekawa kompozycja i jestem z niej w pełni zadowolona. Czasem z kilku pozornie prostych rzeczy można uzyskać nieziemski efekt. Lustra w drewnianej ramie rozjaśniły wnętrze i optycznie je powiększyły. Wszystko się komponuje i swoim blaskiem zachwyca mnie każdego dnia.

Uwielbiam rzeczy z historią. Mozaika z sową na pewno ma już swoją, a ja cieszę się, że mogłam dać jej szanse na drugie życie. Lustra w drewnianej ramie są genialnym ozdobnikiem kiedy nie lubisz wieszać na ścianie obrazów czy zdjęć. U mnie sprawdziły się idealnie. To bardzo niecodzienna dekoracja i uwielbiam się nią zachwycać każdego dnia, gdy wypoczywam w moim salonie.

Close Menu