Rehabilitacja po wszczepieniu endoprotezy

Rehabilitacja po wszczepieniu endoprotezy

Wypadki chodzą po ludziach, ale niektóre z nich są szczególnie dotkliwe. Mi przydarzył się wypadek na przejściu dla pieszych. Przechodziłam na zielonym świetle, kiedy potrącił mnie samochód. Sprawca został złapany, odszkodowanie wypłacone, ale co z tego, skoro musiałam przejść wiele operacji? Potrzebna była mi endoproteza stawu biodrowego, żeby móc normalnie się poruszać, a nie na wózku.

Profesjonalnie przeprowadzona rehabilitacja

pooperacyjna rehabilitacja - endoprotezaByłam zrozpaczona, kości długo się zrastały, w dodatku nie wiedziałam co robić potem. Wiedziałam, że czeka mnie pooperacyjna rehabilitacja – endoproteza sama w sobie wszystkiego nie załatwi. Byłam smutna i zdenerwowana jednocześnie. Po samej operacji nie czułam się najlepiej i bałam się, że tak już zostanie. Mój rehabilitant zapewnił mnie jednak, że wszystko będzie dobrze i muszę ćwiczyć, by czuć się lepiej. Przy rehabilitacji mięśnie się wzmocnią, będę się też rozciągać, wtedy będzie mi się lepiej chodziło. Musiałam mu zaufać, bo nie miałam wyboru. Z początku było mi ciężko, wszystko mnie bolało, szczególnie w okolicach biodra. Pan Maciej pocieszał mnie, że najgorsze już za mną i później będzie już tylko lepiej. Moja rehabilitacja obejmowała zarówno ćwiczenia w szpitalu, jak i w domu, a dodatkowo miałam chodzić na relaksujący masaż. Miał on jednocześnie rozluźnić moje mięśnie, ale także sprawić, że poczuję się lepiej psychicznie. Faktycznie, z tygodnia na tydzień czułam się nieco lepiej. Nie była to poprawa spektakularna, że z dnia na dzień zaczęłam biegać, ale za to była miarowa, stale do przodu. Po kilku tygodniach mogłam już pokonywać dłuższe dystanse po płaskiej powierzchni, to znaczy nie po schodach czy pod górkę. Potem wspinałam się na półpiętro, piętro i tak dalej. Zaczęłam chodzić żwawiej, pewniej i przestałam brać środki przeciwbólowe. Po miesiącach rehabilitacji specjalistycznej wróciłam do pełni zdrowia. Oczywiście endoprotezę będę miała do końca życia, ale to się nie liczyło.

Ważne było, że mogłam się normalnie poruszać, bez bólu. Po operacji nie sądziłam, że będzie to możliwe, a jednak. Pan Maciej zdziałał cuda i jego rehabilitacja była naprawdę skuteczna. Ciesze się, że do niego trafiłam i mogę wrócić do normalnego życia. Będę mu za to zawsze bardzo wdzięczna do końca życia.

Close Menu